czwartek, 30 stycznia 2014

Co wiesz o Alexie?

-Do kitu... -Jeknalem cicho gdy kość wróciła na swoje miejsce. Przez Shaila Alisa nie żyje... Świetnie. Nawet nie zdążyłem jej przeprosić a tu niespodzianka! Zgniotłem puszkę odrzucając ją w kąt.
-Idziesz po po to i wrzucasz do śmietnika jak grzeczny chłopczyk... -Siedzacy przy komputerze blondyn nawet się nie odwrócił.
-Wiec wstań i rusz się... -Prychnalem pod nosem Z podlym usmieszkiem.
-Ani mi się śni... Mam inny problem niż jakas tam puszka.. Ktoś grasuje po naszej dzielnicy i zabija...
-Moze miejska legenda powróciła... -Westchnalem i jednak wstałem po tą cholerną puszkę. -Ten twoj Alex, hm?
-Alex? Co o nim wiesz...?
-Kilka lat temu tez zabijal... A potem zniknął i zaczął hakowac systemy... Ale wszesniej był mordercą... Nikt nigdy go nie widział, a jeśli tak...wąchał pedalskie różowe kwiatki od spodu...

~Sebastian~

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz