sobota, 3 sierpnia 2013

X ~. Znów ten ktoś

    Przeciskając się przez tłum idę w stronę wielkiego biurowca. Wbiegam po schodach na dziesiąte piętro i kieruje się do ostatniego pokoju po lewej. Cichutko pukam i gdy słyszę cichutkie "proszę", otwieram drzwi. Mama siedzi przy komputerze i gdy tylko mnie widzi uśmiecha się.
-Witaj. Jak było w szkole? -pyta wskazując mi miejsce na którym mam usiąść.
-Nie byłam... -odpowiadam bez zastanowienia i siadam na krześle -Tata mi zabronił...
-Zabronił? Chyba czeka mnie poważna rozmowa z tatą.
-Jak wytrzeźwieje... -Wypaliłam i zobaczyłam zawód w oczach mamy. Tak bardzo starała się go zmienić... na nic. Znów zaczyna pić.
    Godziny mijały na rozmowach, aby w końcu wybić godzinę końca pracy. Mama spakowała wszystkie papiery do segregatorów.
-Idę już do domu.. Jedziesz ze mną czy chcesz jeszcze gdzieś wpaść?
-J..ja.. Musze jeszcze coś załatwić. Spotkamy się w domu... -odpowiedziałam zarzucając torbę na ramię. Kiwnęła głową wypuszczając mnie z pokoju i zamykając go na klucz.
-Do zobaczenia. -uśmiechnęła się -Kocham cię... -przytuliła mnie.
-Ja ciebie też... -odpowiedziałam i zniknęłam w głębi korytarza. Nieśpiesznie zeszłam po schodach i skierowałam się w stronę parku. Usiadłam na jednej z ławek i stukając palcami o ekran tabletu włamałam się do komputera szkolnego i uśmiechając się szatańsko dałam naszej klasie parę dni wolnego. Powolnym krokiem skierowałam się do domu, Parę razy wstępując do księgarni. Powoli zbliżałam się do domu. To uczucie ktoś na mnie patrzy. Ktoś rzuca cień na ziemię, ten ktoś siedzi na drzewie i powoli wyciąga nóż...

~Alisa~

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz